Zespół Szkół Alternatywnych

Facebook

Telefon

Dyrektor szkoły

Pedagog

Numer konta

Numer konta
60 1020 5112 0000 7002 0054 7224

Wymagania

Wymagania



maturalne 2021

Dni wolne

Dni wolne od zajęć:
14 X
1 XI
11-12 XI
23 XII - 31 XII
6 I
31 I - 13 II
14-18 IV
1-3 V
4-6 V
9-10 V
16-17 VI
23 VI

Projekt Łazik


Projekt Łazik Księżycowy
SZKOŁA w działaniu

Podręczniki

Listy podręczników



obowiązujących w ZSA

Procedury bezp.

Procedury

bezpieczeństwa.

Politechnika

Zajęcia na

Politechnice

MEN-BS

MEN
Bezpieczna



Szkoła

MEN

List Dolnośląskiego



Kuratora Oświaty

Projekt UE

PROJEKT



'Międzypowiatowa
droga po sukces'

Allianz

Ogólne warunki

ubezpieczenia uczniów

Oferta dla szkoły

ubezpieczenia uczniów

Szkoła w działaniu

Materiały pomocnicze

Materiały i przybory pomocnicze

na egzaminach w 2021 roku

Dostosowanie LO

Dostosowanie warunków i form

przeprowadzania egzaminu
maturalnego
w 2021 roku

Instrukcja maturalna

Instrukcja



maturalna 2021

Egzamin maturalny

Zasady egzaminu



maturalnego w 2021 r.

Porady maturalne

Poradniki



maturalne

Zdawalność matury

Wybierz studia

Pajacyk

Ostatnie artykuły

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Nawigacja

Wycieczka do Krakowa (2011)

25-27 październik – Kraków - IIA na wycieczce

 


25 października 2011 roku, godzina wczesna, bo 6:40. Spotykamy się wszyscy na PKP-Kłodzko Miasto (cieszymy się, bo podróżujemy jednak pociągiem). Wszyscy zdezorientowani, zaspani i przeciążeni bagażami na całe trzy dni. Jedziemy do Wrocławia, później szybka przesiadka i ...Witaj Kraków! Godzina 13:00 - naszym oczom ukazuje się krakowskie słońce, studenci i turyści. Zmierzamy ku ulicy św. Tomasza, jak podano w internecie, zająć nam to powinno 10 minut, zajmuje trochę więcej. W hostelu odkładamy niepotrzebne na daną chwilę rzeczy i idziemy podziwiać Stary Rynek. Mamy trochę czasu na obiad i kawę. Wszyscy spotykamy się pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Widzimy Kościół Mariacki, Sukiennice i tysiące gołębi.

Czas szybko mija. Wita nas już wieczór, a więc pora na wielką sztukę –„Makbeta” w jakże szacownym Teatrze im. J.Słowackiego, kurtyna to dzieło sztuki samego Siemiradzkiego. 
Mieliśmy szczęście, mimo najtańszych biletów znaleźliśmy się w pierwszym rzędzie. Mogliśmy podziwiać z bliska krew na rękach tytułowego bohatera czy wściekłość w oczach jego żony, doskonale czuliśmy dym papierosowy unoszący się w powietrzu. I zszokowani wyszliśmy z teatru, że lektura może się podobać.
Wracamy do hostelu zmęczeni, a kolejne dni przed nami.(...)
Dwudziestego szóstego października to szybkie śniadanie, a przy tym integracja z obcokrajowcami także zwiedzającymi Kraków, Kazimierz, sztuka "Kochankowie nie z tej ziemi", World Press Photo w Bunkrze Sztuki i herbata nocą w letniej kawiarni na Rynku. Kazimierz obecnie stanowi jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych Krakowa, jest tez ważnym centrum życia kulturalnego miasta. Nie mogło go więc zabraknąć i w naszym planie wycieczki (byliśmy tam także rok temu). Odnowiony, ale z historią. Dodatkową atrakcją jest oczywiście Okrąglak i zapiekanki, gdzie ludzi pełno nawet po zmroku.
Kolejny wieczór i kolejny teatr, tym razem Bagatela. Czas na komedię "Kochankowie nie z tej ziemi". Nie wiem czy to kwestia słabej sztuki, czy zmęczenia (a może ciągle mamy w pamięci „Makbeta”), ale nie zrobiła ona na nas większego wrażenia. Lekka, ale przewidywalna. Potem kolacja w galerii handlowej i w drodze powrotnej herbata. Owinięci w czerwone koce przy świetle lamp rozmawiamy i obserwujemy ludzi biegających z aparatami i planujemy następny dzień.
I już ostatnia noc w Różowej Panterze. (...) Pobudka, ciężko wstać, ostatnie krakowskie śniadanie. W planach wystawa "Turner. Malarz żywiołów". Muzeum Narodowe w Krakowie po raz pierwszy w Polsce zaprezentowało wystawę obrazów Josepha Mallorda Williama Turnera, największego malarza angielskiego romantyzmu. A naszym celem stało się odnalezienie na obrazach nieistniejących delfinów. Ostatni punkt programu - Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach. Kilka zdjęć Krakowa z tarasu i biegiem na pociąg.
Dwudziestego siódmego października w południe grupa składająca się z dwunastu osób wraca do domu! Zmęczeni brakiem snu, zadowoleni z własnego towarzystwa i posiadania kilkuset zdjęć. Zapamiętamy Kraków... pozytywnie.

 

Kinga.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.01
3,889,078 unikalne wizyty