Zespół Szkół Alternatywnych

Facebook

Telefon

Dyrektor szkoły

Pedagog

Numer konta

Numer konta
60 1020 5112 0000 7002 0054 7224

Wymagania

Wymagania



maturalne 2021

Dni wolne

Dni wolne od zajęć:
14 X
1 XI
11-12 XI
23 XII - 31 XII
6 I
31 I - 13 II
14-18 IV
1-3 V
4-6 V
9-10 V
16-17 VI
23 VI

Projekt Łazik


Projekt Łazik Księżycowy
SZKOŁA w działaniu

Podręczniki

Listy podręczników



obowiązujących w ZSA

Procedury bezp.

Procedury

bezpieczeństwa.

Politechnika

Zajęcia na

Politechnice

MEN-BS

MEN
Bezpieczna



Szkoła

MEN

List Dolnośląskiego



Kuratora Oświaty

Projekt UE

PROJEKT



'Międzypowiatowa
droga po sukces'

Allianz

Ogólne warunki

ubezpieczenia uczniów

Oferta dla szkoły

ubezpieczenia uczniów

Szkoła w działaniu

Materiały pomocnicze

Materiały i przybory pomocnicze

na egzaminach w 2021 roku

Dostosowanie LO

Dostosowanie warunków i form

przeprowadzania egzaminu
maturalnego
w 2021 roku

Instrukcja maturalna

Instrukcja



maturalna 2021

Egzamin maturalny

Zasady egzaminu



maturalnego w 2021 r.

Porady maturalne

Poradniki



maturalne

Zdawalność matury

Wybierz studia

Pajacyk

Ostatnie artykuły

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Nawigacja

Warszawa

Warszawa

 

Trzy październikowe dni-3,4,5- spędziłam z moją klasą IIIA LO - na wycieczce w Warszawie, dokąd dotarliśmy po 9- godzinnej podróży  pekasem.

Głowy do poduszek tuliliśmy w nowoczesnym Hostelu Moon położonym przy ulicy Foksal 16, tuż przy Nowym Świecie. Same powroty wieczorami okazywały się być niezwykła atrakcją, tak samo jak liczne restauracje przy tej ulicy.

Pierwszego dnia zwiedziliśmy Muzeum Powstania Warszawskiego. Trafiliśmy na przewodnika, który opowiadał chwytając za serca i nie pozostawiając obojętnym wobec okrutnej przeszłości. Mówił tak, jakby przeżywał te historie od nowa wraz z nową grupą zwiedzających.

Odwiedzone przez nas również  w tym dniu Centrum Nauki Kopernika było absolutnym złodziejem czasu dającym przyjemność jednocześnie. Eksperymenty i doświadczenia z dziedziny fizyki, biotechnologii, biologii, liczne testy psychologiczne, wystawy tematyczne przykuwały naszą uwagę w 100% na cale trzy godziny. Mnie tak zajęły, że na chwilę zapomniałam o całym świecie gubiąc się, co skutkowało później bieganiem po piętrach, gdy szukałam w popłochu grupy! Tu obejrzeliśmy też eksperymentalne zupełnie  przedstawienie Teatru Robotycznego  oparte na opowiadaniu St. Lema.

        Drugiego dnia sprzyjało nam nawet niebo, podziwialiśmy stolicę w pełnym słońcu spacerując  po  Nowym Świecie, Krakowskim Przedmieściu,  Placu Zamkowym, Starym Mieście, Ogrodzie Saskim, czy Łazienkach (tu najwięcej uwagi poświęciliśmy pawiom i wiewiórkom).

Pan przewodnik barwnie opowiadał o Warszawie F. Szopena, B. Prusa czy  J. Tuwima, wskazywał miejsca narodowej pamięci, jak Grób Nieznanego Żołnierza, Pomnik Małego Powstańca czy ołtarz, gdzie papież Jan Paweł II powiedział w 1979 r. tak ważne dla Polaków słowa, oraz miejsca związane  m.in. z J. Conradem, L. Staffem, Wł. Reymontem. Tego dnia zachwycaliśmy się panoramą stolicy z tarasu widokowego Pałacu Kultury, tego symbolu socrealizmu.

Cudownym doświadczeniem podczas wyjazdu okazał się spektakl w Teatrze Kwadrat pod tytułem „Berek, czyli upiór w moherze”. Współczesna sztuka reżyserii Marcina Szczygielskiego poruszyła nawet najsmutniejszą osobę na (wypełnionej po brzegi) sali rozbawiając do łez. Ewa Kasprzyk i Paweł Małaszyński okazali się absolutnymi fenomenami. Współczesna problematyka połączyła ją - Anna - stereotypową, zamkniętą w świecie telenoweli i Radia Maryja, nadgorliwą matką, homofobką i jego - Pawła- przystojnego, młodego mężczyznę, homoseksualistę o dobrej duszy. Doprowadziła do niespodziewanego zwrotu akcji, pięknej przyjaźni i porozumienia, pomimo wcześniejszej wzajemnej nienawiści. Niezaplanowane momenty, spontaniczne słowa i śmiech pod nosem samych aktorów doprowadziły do pogłębienia kontaktu aktorów z samymi odbiorcami. Aktorzy stali się dzięki temu bardziej osiągalni, dostępni, bliżsi nam, ułatwiając przez to odbiór samej sztuki.

A trzeciego  dnia  mogliśmy podziwiać  Matejkę  i polskich impresjonistów w Muzeum Narodowym.

Ciekawym doświadczeniem okazał się powrót przepełnionym pociągiem. Ale to już temat na inny felieton.

Spacerując po Warszawie wciąż łapałam się na niesłuchaniu przewodnika, bo odpływałam myślami gdzieś w chmury. Myślałam o tym, jak bardzo podobają mi się warszawskie kamienice, pudrowe, zdobione, zaraz  za pięknie ubranymi studentkami obwieszonymi co rusz  torebką od LV czy Chanel.

Wiele momentów wycieczki wciąż  mam w mojej  głowie, przywołują  wspomnienia z kwietniowego wyjazdu do Paryża (budynków, uliczek, kawiarni, ludzi).

Była to jedna z wspanialszych wycieczek w czasach szkolnych.

 

Weronika Szczepanik

 

Album zdjęć z wycieczki... 

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.02
3,888,945 unikalne wizyty